Nasze sztuki - Wasze komentarze

Statek Błaznów

Statek Błaznów" to sztuka Piotra Tomaszuka oparta na wczesnorenesansowym poemacie Sebastiana Branta "Das Narrenschiff" ("Łódź głupców").

Ostatni komentarz

Wspaniałe role Gąsowskiego i Siergiej! Brawo!

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

Gilgamesz

GILGAMESZ” to najstarsze ze znanych, bo liczące około cztery tysiące lat,  świadectwo walki człowieka z jego przeznaczeniem, czyli śmiercią.


 

Ostatni komentarz

Spektakl b.ciekawie zrobiony, aktorzy bardzo sprawni fizycznie. Gratulacje.

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

Plastynaci

Św. Paweł: "„Czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest ,a którego macie od Boga, i że nie należycie do samych siebie?"

Profesor: " Oddawanie tego trudnego do uzyskania ciała niegodziwym postępkom takim jak zakopywanie w ziemi jest rzeczą nędzną!"

Ostatni komentarz

Warto było przyjechać do Supraśla z wielu powodów, ale Plastynaci (moja pierwsza wizyta w Państwa teatrze) to spektakl niezapomniany, rewelacyjna pani Katarzyna Siergiej i znakomity pan Rafał Gąsowski - tu: aktor, reżyser i świetny scenograf. Dzięki za rozmowę z młodzieżą po spektaklu; słuchałam jej w wielkim skupieniu i jestem pod wrażeniem. Będę wracać!

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

Mała Pasja w Wierszalinie

"Od lat po świecie
Tuła się i wlecze
Stary dziad w kabacie
Śpiewa se i płacze
Ciągnie wóz
Mały świat
Mały dom
Mały kram
Mały dom
Świata Kram
Powie wam
Co on wart
Powie wam
Co on wart
...
Co on wart"

Ostatni komentarz

spektakl mówi o prostych sprawach, zrealizowany jest wedle prostych prawideł i w tej prostocie tkwi jego niesamowita siła. zamieniasz się, widzu, w słuch i dajesz się ponieść gawędzie. a w opowieści odnajdujesz własne wspomnienia, nauki wyniesione z domu rodzinnego, ponownie doceniając ich wagę. to skłania do zatrzymania sie w codziennym, "zabieganym" życiu. mnie skłoniło, za co niezmiernie (...)

komentarz: 1 - zobacz komentarz

Marat - Sade

"Co się stało z naszą rewolucją... ?"  Pytanie to jak refren powtarza się w najnowszej realizacji Teatru Wierszalin. Jednak sztuka Petera Weissa w realizacji Teatru Wierszalin jest brechtowskim „zeitteater" a rebours. Sednem sprawy nie jest bowiem rewolucja I jej mechanizmy jako takie, lecz pytanie o sens rewolucji w ogóle.

Ostatni komentarz

Genialna sztuka ! Tematyka tak aktualna dziś jak i kiedyś. Świetnie pokazany egoizm człowieka, chęć zaspokajania jedynie swoich potrzeb a nie działania na korzyść ogółu. Choć właśnie Marat jest tym, który chce coś zmienić. Nie jest jednak świadomy, że nie da się zmienić świata. Oprócz Plastynatów jest to drugie przestawienie, które całościowo do mnie przemówiło :)

komentarzy: 5 - zobacz wszystkie

Klątwa

"Klątwa" pokazuje świat pogrążony w grzechu. I jest  to świat w grzechu zatopiony całkowicie, a zarazem bezrefleksyjnie. To nie już jest grzeszność incydentalna, "jednorazowa", która owocuje poczuciem winy w uczestnikach niemoralnego procederu, ale grzech "oswojony", grzech "codzienny", grzech wżarty w dusze i ciała tak bardzo, że nie jest już odczuwany jako wykroczenie przeciwko prawu boskiemu. I trzeba  wtedy zewnętrznego bodźca, jakiejś klęski, wstrząsu, dramatu, aby w gromadzie obudzić refleksję nad życiem i zmusić do odpowiedzi na pytanie za co właściwie spada na nią tak dotkliwa kara?

Ostatni komentarz

Nawiązania do Grotowskiego i Kantora- bomba. Bardzo mi się podobało, że odnieśliście się do historii naszego kraju (holokaust) jak i do tradycji teatru awangardowego. Pisałam prace o tym spektaklu i wielkie dzięki za niego bo naprawdę było o czym. Dzięki za to co robicie i do zobaczenia (przyjemność na pewno będzie po mojej stronie:)

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

Wierszalin. Reportaż o końcu świata

Włodzimierz Pawluczuk - socjolog, antropolog i religioznawca, w słynnej książce z 1974 r. przedstawił fenomen Wierszalina. To zagubiona wioska na Białostocczyźnie, gdzie w latach trzydziestych minionego wieku grupa religijnych odstępców od prawosławia  pod wodzą proroka Ilii, zamierzała wybudować nową stolicę świata. Z tekstu Pawluczuka Piotr Tomaszuk wybrał głównie materiał źródłowy. Relacje zebrane od świadków, a niekiedy wprost od uczestników wydarzeń z tamtych lat, połączył w jeden fascynujący korowód. Krąży w nim sześcioro znakomitych wykonawców odtwarzających prostych chłopów z polsko-białoruskiego pogranicza.

 

Ostatni komentarz

:)

komentarzy: 31 - zobacz wszystkie

Bóg Niżyński

Bóg chce, bym opisywał moje życie.
Uważam je za dobre. Powiedziałem dobre,
lecz myślałem inaczej.
Boję się, że moje życie nie jest dobre

                                              W. Niżyński  

Ostatni komentarz

Dzisiaj upłynęło dwa tygodnie odkąd obejrzałam ten spektakl. Wywarł on na mnie ogromne wrażenie. Dochodzę do wniosku, że powody obłędu, wiary i ,,niewiary" są nieodgadnione.

komentarzy: 24 - zobacz wszystkie

Życie snem

Przecież życie jest
snem
tylko snem

i ten kto żyje śpi
i śni siebie
pokąd nie prześni siebie...

Pedro Calderon de la Barca "Życie snem" 

Ostatni komentarz

Bardzo cenie sobie Teatr Wierszalin,wyjazd na ich przedstawienie,to zawsze swieto."zYCIA SNEM" nie ogladalam jeszcze,ale zapewne wybiore sie do SUPRASLA i znow bedzie to swieto!Dziekuje p.Tomaszukowi i p.Gasowskiemu,calemu zespolowi aktorskiemu,duzo zdrowia!uu.

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

Święty Edyp

Przedstawienie powstało na podstawie sztuki, napisanej przez Piotra Tomaszuka - założyciela i głównego twórcę Teatru WIERSZALIN. Motywy do swojego utworu zaczerpnął ze zbioru Gesta Romanorum oraz powieści Thomasa Manna "Wybraniec" i "Doktor Faustus". Odwołując się do uniwersalnego toposu cywilizacji zachodniej, autor-reżyser próbuje dotrzeć do prawdy o istocie człowieczeństwa. Przywołuje fundamentalny dla europejskiej kultury mit o Edypie, który w swojej pierwotnej wersji obrazuje potęgę i nieodwołalność fatum. Edyp bezskutecznie ucieka przed swoim przeznaczeniem. Dopełnienie jego losu budzi w widzu świętą trwogę i lęk.

Ostatni komentarz

saw you perform in a mindboggling way in Antwerp on 6/11/07. Truely fabulous!

komentarzy: 3 - zobacz wszystkie

Ofiara Wilgefortis

Legenda mówi, że Wilgefortis była szóstą w kolejności spośród dziewięciorga dzieci pogańskiego króla Portugalii. Ojciec przeznaczył ją na żonę dla swojego sojusznika. Chcąc dotrzymać złożonych przez siebie ślubów czystości, Wilgefortis modliła się do Boga o przemianę jej ciała, tak aby niemożliwym stało się wypełnienie rozkazu ojca. Bóg wysłuchał jej modlitw i sprawił, że na pięknej twarzy wyrosła broda. Rozwścieczony ojciec postanowił ukrzyżować wiarołomną córkę. 

Ostatni komentarz

Pamiętam premierę, z mikroportami;)(niektórzy mówili, że z tym sprzętem to jakies p.....one metro, ale co tam, było cudownie, sacrum i profanum zarazem.Pamiętam ,,Prawiek i inne czasy",,,Dybbuka", ,, Głupa",,Turajgroszka", ,,Klątwę"( z tym młodym, szczupłym Aktorem, które ledwie teraz można poznać).Składy się zmieniali, Aktorzy przychodzli, odchodzili, ale Wierszalin to przede wszystkim Pan (...)

komentarzy: 4 - zobacz wszystkie

BIP

 Strona główna |  Zobacz pozostałe strony: Aktualności · O Teatrze · Zespół · Spektakle · Nasze sztuki - Wasze komentarze · Archiwum zdjęć · English version